Podaj.net

Dane o książce

 

Pan Tadeusz czyli ostatni zajazd na Litwie - Księga pierwsza

Autor:
Adam Mickiewicz
Wydawnictwo:
www.ksiazki-audio.pl
Seria wydawnicza:
Gazeta wyborcza
Okładka:
miękka
ISBN:
książka bez ISBN
Liczba stron:
1
Rok wydania:
2005
  • Kategoria główna: Literatura piękna->audiobook

Słowa: globisz

Średnia ocena książki:
(Oceniało 3837 użytkowników podaj.net i Biblionetka.pl)

Weź książkę

Udostępniona przez Uwagi o egzemplarzu Kondycja Udostępniona
piotr2x2 piotr2x2 (265/8/273) nowa - stan idealny 2009-03-31 22:22 Zaloguj się

Inne ciekawe w tej kategorii

TYTUŁ:
  Słownik języka polskiego [praca zbiorowa]
  Pan Tadeusz czyli ostatni zajazd na Litwie - Księga druga [Adam Mickiewicz]
  Chemia[WSiP]
  Pan Tadeusz czyli ostatni zajazd na Litwie - Księga pierwsza [Adam Mickiewicz]
  Pan Tadeusz: audio cd księga druga[Adam Mickiewicz]

Najwyżej oceniane w tej kategorii

TYTUŁ:  
  Psy wojny (czyta Jan Englert) [Frederick Forsyth] 4.49
dansemacabre (170/6/176) |

Trudno dziś zachęcić do przeczytania dzieła określanego mianem epopei narodowej. Zbyt wiele skojarzeń z górnolotnością, patosem, brakiem aktualności. Jest jednak w tej opowieści o Soplicowie, rodowych niesnaskach i ich pozytywnym zakończeniu, w tej historii miłosnych uniesień Tadeusza i Telimeny jakiś trudny do uchwycenia, ale obecny od pierwszej do ostatniej frazy smak, urok i nade wszystko elegancja pisania o świecie, który przecież już dla Mickiewicza był wspomnieniem. Do dziś jednak ożywa w naszej wyobraźni, jeśli tylko pozwolimy sobie na to, by czytać "Pana Tadeusza" z uwagą i otwartością umysłu, a nie świadomością, że tekst trzeba znać i przeczytać, bo każą, wymagają.

Mala-Mia (19/2/21) |
 

„Pan Tadeusz” Mickiewicza uchodzi za klasyk polskiej literatury. Przedstawia życie w XIX wiecznej Polsce. Mnie jednak ta książka nie urzekła i powiem wręcz że była bardzo nudna. Przedzierałam się przed kolejne strony utworu marząc, by w końcu skończyć tę epopeję narodową, bo nie dość, że język był dla mnie trudno zrozumiały, to jeszcze i akcja utworu nie była wciągająca. Szkoda, że na lekcjach polskiego zwraca się tak szczególną uwagę na twórczość Mickiewicza, bo istnieje wiele innych bardziej pożytecznych i wciągających książek niż ta o losie księdza Robaka.

magnolia (45/3/48) |
 

Epopeja narodowa w dwunastu księgach wierszem, napisana trzynastozgłoskowcem... to może niektórych czytelników przyprawiać o dreszcze. Jednak jest w tej książce coś niepowtarzalnego, jakaś baśniowość, rozmarzenie, styl i lekkość, z jaką (mimo trzynastozgłoskowca) jest napisana - wydaje się, że w XIX wieku wszyscy porozumiewali się taką formą wiersza. Specyficzny humor, wyrazistość i mnogość charakterów postaci, malowniczość terenów Rzeczypospolitej przedstawiona z reporterską dokładnością i romantycznym kolorytem. Po prostu urzekająca!