 |
Jak udowodnił Albert Einstein, podróż w czasie jest możliwa, ale tylko w jedną stronę - z Teraźniejszości w Przyszłość. Wystarczy wsiąść w statek kosmiczny poruszający się z prędkością bliską prędkości światła i voila! - oto w XXI wieku pojawia się wyrwany ze swoich czasów XVI-wieczny zakonnik. Niczym Dante odwiedził Piekło (czyli planetę zamieszkałą przez inną cywilizację), aby powrócić na Ziemię, która w ciągu kilku wieków zmieniła się w PIEKŁO. Moralność współczesnych jest przerażająca, w niczym nie przystaje do realiów późnego średniowiecza, w których wyrósł nieszczęsny mnich. Z zapałem rozpoczyna więc starania, aby nawrócić ludzkość na właściwą drogę. A ponieważ w swoich czasach był jednym z najlepszych inkwizytorów...
Książka opowiada o zderzeniu cywilizacji. Nie tylko ziemskiej z Innymi, lecz przede wszystkim Ludzkiej z Ludzką. Człowiecza moralność, światopogląd - wszystko to są rzeczy nabyte, które zmieniają się niekiedy z biegiem lat. Wie o tym każdy rodzic, który próbował nawiązać kontakt ze swymi nastoletnimi dziećmi. Czasami różnica kilku lat stanowi otchłań nie do pokonania - a cóż dopiero kilku wieków?
|