 |
Mimo irytującej jakości wydania z początku lat 90. (kiedy wydawało się szybko, dużo i byle jak) muszę powiedzieć, że książkę przeczytałam po prostu jednym tchem ! Wzięłam ją z ciekawości, bo ostatnio nasłuchałam się i naczytałam Jana Suligi w radio i w internecie i muszę przyznać, że się nie zawiodłam.
Wspaniałe kompendium wiedzy o tarocie i kartach do gry jako takich, napisane z niezwykłą lekkością. Kapitalne historie z renesansowych Włoch i "zokulltyzowanej" XIX/XX-wiecznej Europy. Suliga naprawdę pisze świetnie !
Miałam wręcz wrażenie, że zakpił sobie z odbiorców kłującym w uszy tytułem książki i rzucającą się w oczy okładką. Po takim tytule spodziewać się można księgi odkrywającej najskrytsze tajniki magii, a tymczasem otrzymuje się dzieło niemal historyczne - Rewelacja !
|