|
 |
Tytułowa dżuma to zaraza dziesiątkująca mieszkańców Oranu oraz w sensie metaforycznym bakcyl zła, który tkwi w ludziach i świecie i co jakiś czas ujawnia swą siłę. Powieść- parabola o walce z chorobą na ulicach północnoafrykańskiego miasta i o dylematach moralnych, jakich doświadczają bohaterowie. Poruszające historie lekarza, pisarza, ulicznego złodzieja i księdza zmuszonych do radzenia sobie w sytuacji zagrożenia. Wielka rzecz, wspaniała literatura.
|
|
|   |
„Dżuma” to opowieść zaczynająca się nudnawo. Przedstawia życie Oranu, w którym zaczynają umierać na początku nic nie znaczące szczury. Po przeczytaniu pierwszych stron miałem chęć odłożyć tę książkę i skorzystać ze streszczenia, ale pokusiłem się na dalszą cześć. Nie żałowałem tej decyzji. Camus przedstawia, jak epidemia, odcięcie od bliskich, ciągła obawa o własne życie zmienia ludzi. Poszczególni bohaterowie przedstawiają jakby typy różnych grup reagujących na chorobę. Jedni oferują swój czas na bezinteresowną pomoc bliźnim, inni próbują się dorobić, za wszelką cenę znaleźć wyjście z miasta czy też oddają się w ręce Boga. Książka zasługuje na uznanie, opisana epidemia jest wymyślona i stanowi pewną parabolę mającą symbolizować wojnę i zło, które żyje w nas samych.
|
|
 |
"Dżuma" to przede wszystkim opowieść o ludzkich uczuciach, świadomości, tęsknocie i aspektach najbardziej przez nas skrywanych, gdy jestesmy samotni i uwięzieni. Poruszająca historia o ludziach, którzy stają twarzą w twarz z zarazą. Starają sie o niej nie mysleć, uciec lub stawić jej czoła.To także Historia lekarza, który dzielnie stara się pomagać ludziom, choć sam nie do końca wie jak to robić. Książka ukazuje też Nieudolny sposob działania biurokracji i tuszowanie przez nią niektórych zdarzeń.
Wielka literatura.
|
|
|   |
"Dżuma" to według mnie najlepsza książka z tematyki wojennej, jaką udało mi się przeczytać. Przedstawienie wojny w formie paraboli sprawia, że człowiek zdaje sobie sprawę, że nie tylko wojna, ale ogólnie pojęte zło może zmusić człowieka do życia w niehumanitarnych warunkach. Camus ukazuje miasto zarażone nieuleczalną chorobą, odcięte przez mury od reszty świata. Różnica między obozami zagłady, jakie przedstawia Borowski czy Grudziński, jest taka, że społeczeństwo w dowolny sposób może spędzić czas, jednak na każdym kroku czyha na nich śmierć, z dala od rodziny. Książka wzrusza postawą altruistyczną bohaterów, w tym najbardziej doktora Rieux. Bardzo polecam tę pozycję, ponieważ naprawdę wciąga i wraz z mieszkańcami Oranu niecierpliwie czekamy na koniec epidemii.
|