Podaj.net

Dane o książce

 

Imię róży

Autor:
Umberto Eco
Tłumacz:
Adam Szymanowski
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Okładka:
twarda
ISBN:
9788306015621
Liczba stron:
627
Rok wydania:
1987

Słowa: klasyka

Inni użytkownicy polecają

TYTUŁ:
 Czerwony smok [Thomas Harris]
 Klub Dantego [Matthew Pearl]
 Pachnidło [Patrick Suskind]
 Ojciec chrzestny [Mario Puzo]
 Imię róży [Umberto Eco]
 Zamek z piasku, który runął [Stieg Larsson]
 Sprawiedliwość owiec. Filozoficzna powieść kryminalna [Leonie Swann]
 Imię róży [Umberto Eco]
 Pachnidło [Patrick Suskind]
 W bagnie [Alnardur Indridason]

Najwyżej oceniane w tej kategorii

TYTUŁ:  
  Tylko dla orłów [Alistair MacLean] 5.38
  Imię róży [Umberto Eco] 5.28
  Z zimną krwią [Truman Capote] 5.19
  Przygody księdza Browna [Gilbert K. Chesterton] 5.13
  Dzień Szakala [Frederick Forsyth] 5.11
  Cień [Cody McFadyen] 5.06
  Gorączka [Robin Cook] 5.02
  Wstrząs [Robin Cook] 5.00
  Naga twarz [Sidney Sheldon] 4.99
  Pies Baskerville'ów [Arthur Conan Doyle] 4.99
elza (22/0/22) | 2006-07-19 19:10:49
 

"Imie róży" to książka o wielu twarzach. Jest w niej wątek przygodowy, kryminalny, historyczny, a nawet miłosny. Sama powieść napisana jest w mało przystępnym języku, ale gdy tylko czytelnik przyzwyczai się do tego języka, odkrywa tajemniczy, mroczny świat czasów średniowiecza. Odkrywa szokujące nas współczesnych ówczesną mentalność i relacje społeczne. Eco nie opisuje bajecznego średniowiecznego świata rycerzy i dam dworu, lecz mroczny, okrutny świat pełen podziałów i ciemnoty, gdzie wiedza była często utożsamiana ze złem.

zandam (104/2/106) |
 

Jest to powieść zaskakująca, mroczna i intrygująca. Pozycja, którą zna prawie każdy, a wszyscy o niej słyszeli. Na jej kanwie powstał niesamowity film z Connerym, który wciąga tak samo jak książka. Polecam ją każdemu miłośnikowi kryminałów i historii rodem ze średniowiecza.

Lady Snape (28/0/28) |
 

Nie da się ukryć: tego tytułu nie można przegapić! Intryga zamknięta w murach XIV-wiecznego włoskiego opactwa benedyktynów, które kryje straszne tajemnice, już od pierwszej chwili fascynuje. Śledztwo w sprawie zagadkowej śmierci mnicha prowadzi Franciszkanin William z Baskerville, który - jak się okazuje - również ma pewien sekret, o którym pragnąłby zapomnieć. Towarzyszy młody Adso z Melku. Począwszy od błyskotliwych dialogów po ciekawie nakreśloną relację mistrz-uczeń, ta para bohaterów wyraźnie wyszła spod ręki mistrza. Kunszt Umberto Eco sprawdza się jednak na wszystkich płaszczyznach. Realia średniowieczne oddane są z pieczołowitą wręcz dokładnością, również dzięki pełnej napięcia i mroku atmosferze czujemy się, jakbyśmy tam byli. Perfekcyjnie poprowadzona intryga, zaskakujące rozwiązania - skończone arcydzieło.

budzik (28/1/29) |
 

Niesamowicie klimatyczna i wciągająca powieść. Wszystko dzieje się w czasach Średniowiecza. Do położonego na odludziu zakonu benedyktynów zostaje wysłanych dwóch mnichów mających zbadać odbywające się tam tajemnicze morderstwa zakonników. Jeśli ktoś nie czytał, to jest to pozycja obowiązkowa! Świetnie oddane realia Średniowiecza, wyraziści bohaterowie. Na podstawie książki nakręcono równie dobry film z Seanem Connerym i Christianem Slaterem w rolach głównych.

*hania* (26/2/28) |

"Imię róży" to książka pełna tajemnic, spisków i dociekań. W pewnym średniowiecznym klasztorze dochodzi do niewyjaśnionych śmierci, najprawdopodobniej morderstw. Pojawia się tam pewien mnich ze swoim podopiecznym i próbuje rozwiązać zagadkę. Akcja toczy się wokół biblioteki, ogromnej, tajemniczej, niedostępnej. To właśnie ona powoduje, że czytelnik kochający książki i biblioteki nie może oderwać się od lektury. [br/]
Polecam książkę z czystym sercem. Jest gruba, fakt. Trzeba ścierpieć pierwsze sto stron, ale się opłaca. Nie należy się poddawać. Przebrnąć i czytać!

dzwoneczek (30/1/31) |

Książkę Umberto Eco zna prawie każdy, a to za sprawą głośnego filmu z Seanem Connerym w roli głównej.

Moim zdaniem, książka jest jeszcze lepsza od jej ekranizacji. Opowiada o dwóch mnichach, którzy przybywają do opactwa, aby wyjaśnić zagadkę serii morderstw. Po dokładnym zbadaniu sprawy okazuje się, że klucz do zagadki kryje się w bibliotece, do której jednak nie wolno im wejść. Rozpoczyna się mrożące krew w żyłach śledztwo w scenerii średniowiecznych murów opactwa i tajemniczych rytuałów.

Przyznaję, że książka jest dość gruba oraz napisana trudnym językiem, oddającym klimat tamtych czasów. Jednak po przeczytaniu pierwszych kilkudziecięciu stron czytelnik zdaje się przyzwyczajać do stylu autora, akcja rozwija się i lektura staje się prawdziwą przyjemnością. Naprawdę polecam, ponieważ jest to niezwykle głośna i kontrowersyjna książka, którą każdy powinien znać.

rekrutka (18/1/19) |

"Imię Róży" to książka może nie tyle kusząca szybkimi wydarzeniami, co zadziwiająca dokładnością szczegółów wszystkiego o czym opowiada. Historia osadzona w realiach czasów działania Wielkiej Inkwyzycji i walk franciszkanów o prawo do istnienia. Swiadczy o niezwykłej erudycji autora, jest książką która zdecydowanie warto przeczytać chociażby dla wspaniałego i inteligentnego "detektywa" i jego poznającego tajniki rozumu ucznia. Z tej książki można wiele sie nauczyć, zobaczyć pewne rzeczy na nowo, a przy okazji dowiedzieć sie trochę o historii.
Film na postawie tej książki to majstersztyk.

elza (22/0/22) |
 

"Imię Róży" to pierwsza powieść Eco, którą dane mi było czytać i musze przyznać, że jest rewelacyjna. Mimo dość przytłaczającego języka, powieść wprowadza czytelenika w mroczny świat średniowiecznego klasztoru z zaskakujacą łatwością. Tajemnicze morderstwa zakonników, biblioteka pełna zakazanych dzieł, zabobony, inkwizycja i dwóch detektywów w habitach... to nie może byc nudne!

*hania* (26/2/28) |

Świetna, mroczna, zagadkowa i pochłaniająca historia. Trzeba zmęczyć pierwsze 100 stron, ale to było zamierzenie samego autora. Kto nie przetrwa, ten nie dojdzie do końca. :) Książka jest naprawdę ciekawa. Zagadka rozwiązuje się na końcu i jest bardzo zaskakująca. Można powiedzieć, że to kryminał, można powiedzieć, że to powieść historyczna czy po prostu pasjonująca opowieść. Zaciekawi każdego, kto lubi biblioteki - ta biblioteka w książce sama powoduje, że nie chce się rozstawać z opisaną historią.

margocik (25/1/26) |
 

Mroczny kryminał, powieść historyczna i traktat filozoficzny w jednym. Umberto Eco zręcznie żongluje konwencjami, stylem wymusza pewien poziom erudycji czytelnika - do czego na samym początku się przyznaje - i wciąga, głęboko wciąga nas w zawiłości życia średniowiecznego klasztoru.

Zagadki kolejnych morderstw intrygują równie mocno, jak zagadka tytułu...

Mala-Mia (18/2/20) |
 

„Imię róży” to znana i lubiana na całym świecie książka. Przykuwa ona uwagę, gdyż przenosi nas w świat średniowiecznego opactwa benedyktynów. Książka do najłatwiejszych w obiorze nie należy, jednak sposób napisania powieści sprawia, że czytelnik wciąga się w tę opowieść i stara się rozwikłać zagadkę biblioteki i morderstw. Odbiorca bowiem staje się naocznym świadkiem zdarzeń i dzięki temu ma ochotę czytać książkę dalej. Polecam.

piecucci (101/3/104) |
 

Bardzo interesująca i także bardzo znana książka. Chyba każdy powinien coś o niej wiedzieć, chociażby dlatego, że jest tak popularna. I jest popularna w pełni zasłużenie, bo to po prostu dobrze napisana powieść. Faktem jest, że sam początek jest bardzo zachęcający, lecz następna jedna czwarta książki, to tzw. "pokutna" część, o której sam autor Umberto Eco tak pisze, trudno przez nią "przejść". Jednak cała historia wciąga bardzo, choć bardziej niecierpliwych czytelników mogą nużyć te części fabuły, w których sprawa popełnianych zbrodni i prowadzone dochodzenie dwóch głównych bohaterów Wilhelma i Adsa odchodzi w cień na rzecz wątków historycznych i filozoficznych dysput, a także dokładnych opisów architektury itp. Szczerze mówiąc, spodziewałem się bardziej zaskakującego zakończenia, ale nie popsuło ono mojego dobrego ogólnego wrażenia po przeczytaniu całej książki.

dyziok (6/1/7) |
 

Klasztor, tajemnicze morderstwa, nie zawsze święci zakonnicy i... średniowieczny Holmes/Poirot.
Pierwszy raz czytałem tę książkę kiedy miałem 12 lat i przyznaję, dałem się zmylić. Umberto Eco w świetny sposób bowiem stylizuje książkę na styl średniowieczny, wplatając wiele bardzo interesujących wątków.
Jest to więc nie tylko świetny materiał ukazujący średniowieczne opactwo ale też świetny kryminał, który wymaga jednak od czytelnika sporego wkładu.
Taka książka nie trafia się często. Dla mnie - kolejna pozycja obowiązkowa.