Szanowni Podajanie,

pragniemy poinformować, że Podaj.net połączył się z serwisem CoCzytac.pl

W związku z tym Podaj.net w obecnej postaci zostanie wygaszony w dniu 15 kwietnia 2015 r. Do tego momentu zarejestrowani użytkownicy mogą nadal przeprowadzać transakcje wymiany. Potem profile użytkowników zostaną wyłączone.

Co oznacza połączenie z CoCzytac.pl? Nadal będziemy serwisem dla fanów literatury, ale zasady działania będą… zupeł‚nie inne. CoCzytac.pl to bezpłatny rekomendator książkowy i porównywarka cen książek. Zarejestrowani użytkownicy codziennie otrzymują listę polecanych tytułów, na które jednocześnie są najlepsze ceny w e-księgarniach.

Aby przekonać się™ jak to dział‚a wystarczy się zapisać, podając swój adres mailowy na stronie CoCzytac.pl. Dotychczasowi użytkownicy nie przechodzą do nowego serwisu automatycznie.

Pozdrawiamy,
Podaj.net

Ta opcja jest przeznaczona tylko dla użytkowników, którzy mają konto w serwisie.

zaloguj się teraz


Zapamiętaj mnie:
zapomniałem hasła »

(za darmo)
zamknij

Podaj.net

Dzienniki 1945-1965

Autor:
Wydawnictwo:
Czytelnik
Okładka:
twarda
ISBN:
9788307025957
Liczba stron:
482
Rok wydania:
  • Kategoria główna: Literatura piękna->biografie

Słowa: brak

Książka poszukiwana przez: malenne, duch puszczy, skalalazka




Napisz swój komentarz

 

Polecamy Operacja "Wolfram" - Jerzy Edigey

Anton Miller jest mężczyzną o bujnej i nie całkiem chwalebnej przeszłości. Były najemny żołnierz Legii Cudzoziemskiej, kombatant waik w Algierii, Wietnamie i Biafrze prowadzi legalne z pozoru przedsiębiorstwo handlowe w Szwajcarii. Ale i tutaj - zamieszany w afery przemytnicze - nie może pozostać. Wyjeżdża więc do Kapsztadu. Spotyka tam znajomego z dawnych lat - bogatego obecnie i szanowanego przedsiębiorcę - który proponuje mu udział i dużym interesie. Wolfram jest surowcem strategicznym i handel nim podlega ograniczeniom i kontroli. Miller ma zorganizować dostawę wolframu dla Republiki Południowej Afryki.
Dobiera sobie takich samych jak on wspólników. Ludzi bez pieniędzy, ale i bez większych skrupułów. Całą akcja jest dobrze zaplanowana i przebiega pomyślnie. Ale chciwi wspólnicy chcą zarobić dodatkowo na ubezpieczeniu statku. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie hinduski marynarz ze swoim aparatem fotograficznym....
wiĂŞcej »