Podaj.net

Dane o książce

 

Silmarillion

Autor:
J. R. R. Tolkien
Tłumacz:
Maria Skibniewska
Wydawnictwo:
Amber
Okładka:
miękka
ISBN:
9788372458827
Liczba stron:
430
Rok wydania:
2002
  • Kategoria główna: Literatura piękna->fantasy

Średnia ocena książki:
(Oceniało 1628 użytkowników podaj.net i Biblionetka.pl)

Inni użytkownicy polecają

TYTUŁ:
 Chrzest ognia [Andrzej Sapkowski]
 Kolor magii [Terry Pratchett]
 Hobbit, czyli tam i z powrotem [J. R. R. Tolkien]
 Dwie wieże [J. R. R. Tolkien]
 Ostatni bohater [Terry Pratchett]
 Dzieci Hurina [John R. R. Tolkien]
 Opowieści z Ziemiomorza [Ursula K. Le Guin]
 Piąty elefant [Terry Pratchett]
 Wrota Thorbardinu [Dan Parkinson]
 Miasto śniących książek [Walter Moers]
sivo (50/4/54) | 2007-04-21 14:15:34

Najprościej chyba by było powiedzieć, że to jest książka historyczna, w której Tolkien opisuje powstawanie wykreowanego przez niego świata fantasy... Jest tam przedstawiona cała mitologia śródziemia i wielkie bitwy o dominacie na świecie pomiędzy dobrem i złem...
Moim skromnym zdaniem powinno się to przeczytać PRZED "Władcą pierścienia" (aby zacząć od podstaw).Niestety w niektórych momentach książka trochę nudzi.

morgiana (23/5/28) | 2007-04-23 22:15:11
 

Najwspanialsze simulacrum z jakim kiedykolwiek się zetknęłam. W przypadku Tolkiena, erudyta, językoznawca, antropolog, i literaturoznawca łączy się w pisarzu. Dzieło jednakowo przesiąknięte jest pasją i mądrością badacza, jak natchnieniem i talentem artysty. W tekście tym twórca stawia sobie zadanie monumentalne - odkrywa bowiem na nowo świat mitologii celtyckiej, i, inspirując się także wierzeniami innych ludów, najbardziej chyba Germanów (zwłaszcza mitologią skandynawską), buduje mitologię dla Anglii. Trudno nawet powiedzieć, że to w pełni kreacja - bardziej jakby przebrany mit. Opowieść w procesie, wiecznie żywa, która niezależnie od imion i postaci bogów i herosów traktuje w gruncie rzeczy o kilku wiecznych kwestiach. Nie ma tu przygodowego questu, zabawnych hobbitów, bajecznego humoru i ciepła. Mit nie jest bajką. Opowieść sięgająca stworzenia świata i obejmująca kilka jego pierwszych er siłą rzeczy musi być opowiedziana inaczej. Mit ma swoje prawa. Tolkien operuje estetyką wzniosłości, działa na najpierwotniejsze, archetypowe wzorce tożsamości i kultury. Prócz wielkości, wizja urzeka przede wszystkim pięknem - to naczelna, obok wzniosłości, kategoria estetyczna dzieła. I jedyna znana mi koncepcja stworzenia świata dzięki pieśni pierwszych bogów. Rzeczywistość powstaje w muzyce. I opowieści.