|
 |
Nota wydawcy:
Harry Potter, sierota i podrzutek, od niemowlęctwa wychowywany był przez ciotkę i wuja, którzy - podobnie jak ich rozpieszczony syn Dudley - traktowali go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą; jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste urodziny chłopca, a to dopiero początek Wielkiej Tajemnicy...
[Media Rodzinna. 2000]
|
zandam (104/2/106) | 2006-07-15 16:57:26 |
|   |
Lubię serię o Harrym mimo jej banalności fabuły i przewidywalności zachowań postaci. Autorka stworzyła świat, który interesuje nas i wciąga. Może nie każdy przepada za Harrym, lecz każdy znajduje sobie swojego ulubieńca. Sama czytam tą książkę tylko dla Wesleyów (zastanawiam się, co też jeszcze wywiną) i Snape'a (momenty, w których maltretuje psychicznie Harrego, są według mnie najzabawniejsze). To właśnie te postacie nadawają czegoś ciekawego tej historii. Cały cykl rozwija się wraz z wiekiem bohaterów, co uważam za ogromny plus, gdyż w większości książek autorzy zapominają o tym, że bohater wraz z latami, które mijają, powinien też dorastać.
|
elza (22/0/22) | 2006-07-19 00:00:31 |
|   |
Seria książek o Harrym Potterze to świetna lektura dla wszystkich, którzy lubią oderwać sie od codzienności.
Harry Potter i kamień filozoficzny to pierwsza część historii osieroconego przez rodziców chłopca, który odnajduje szczęście i przyjaciół w świecie czarodziejów, w świecie, który jest tuż obok nas, ale my go nie dostrzegamy, bo jestesmy... mugolami!
Pod względem literackim, to najsłabsza część serii, ale każda najstępna jest coraz lepsza. Mimo tego warto sięgnąć po tę lekturę, bo tryska z niej zaraźliwy optymizm!
|
Nemhain (4/0/4) | 2006-08-01 13:57:38 |
 |
Jest to moja ulubiona seria książek i nie oddałabym nigdy żadnego z moich egzemplarzy. Opowiada o przyjaźni, magii, której każdy z nas czasem potrzebuje. W świecie wykreowanym przez Rowling chce się żyć i to może sprawia, że Harry Potter jest taki popularny, mimo iż nie wszystkie przygody bohaterów kończą się szczęśliwie. Polecam gorąco... ale chyba nawet nie trzeba ;)
|
fenix91 (5/0/5) | 2006-08-02 19:37:48 |
|   |
Pierwsza część bestselerowej serii J.K.Rowling. Tytułowym bohaterem jest chłopiec o imieniu Harry, którego wychowuje okrutne wujostwo, bo jego rodzice zginęli.
W dniu swoich jedenastych urodzin dowiaduje się, iż jego rodzice wcale nie zginęli w wypadku samchodowym jak utrzymywała ciotka, lecz zostali zamordowani przez czarodzieja.
W ten sposó Harry dowiaduje się, że nie jest zwykłym człowiekiem i odkrywa swoje magiczne zdolnoście w nowej szkole - Hogwarcie.
A to tylko początek wielu przygód jakie go jeszcze czekają.
Książka zaskarbiła sobie ogromną liczbę fanów na całym świecie, wcale nie bez powodu. Potrafi wciągnąć w pełen magii i fantazji świat, a także zainteresować nie tylko moli książkowych, jak i tych bardziej opornych.
Życzę miłych chwil spędzonych przy tej książce.
|
wotd (15/2/17) | 2006-08-05 14:06:52 |
|   |
Jedenastoletni Harry Potter, chłopiec wychowywany przez okrutnych wujków, niespodziewanie dowiaduje się, że jest czarodziejem. Rozpoczyna naukę w szkole magii - Hogwarcie. Poznaje nowych przyjaciół, dowiaduje się o swojej przeszłości i staje w obliczu walki z czarnoksiężnikiem Voldemortem. Jak sobie poradzi? Czy podoła obowiązkom niesamowitej szkoły? Czy odnajdzie się w środowisku czarodziejów? Odpowiedź na te pytania znajdziemy w książce J. K. Rowling, która wprowadza w świat, o którym wielu z nas marzyło w dzieciństwie. Lektura dla czytelników w każdym wieku. :)
|
|
|   |
Doskonale rozumiem fenomen tej opowieści. Od wieków wiadomo, że prostota trafia do wszystkich nawet, jeśli niektórzy wstydzą się tego, bo wydaje im się, że są ponad takie zjawiska jak literatura popularna. Ja nie widzę powodu, by wypierać się czegoś, co sprawia mi taką przyjemność. Z niejakim rozbawieniem przypominam sobie, kiedy sięgałam po pierwszą część serii. Początkowo nieco sceptycznie, następnie walczyłam z pierwszym rozdziałem, w którym opis najbardziej mugolskiego żywota, jaki można sobie wyobrazić, wcale nie zapowiadał niezwykłej przygody, jaką miałam dopiero przeżyć. I nigdy nie będę tego żałować. Choć teraz "Kamień filozoficzny" nie jest moją ulubioną częścią, sentyment już pozostanie. Ale cóż w tym jest właściwie pięknego? Odwieczna walka dobra ze złem ubrana w magiczną otoczkę to niby nic oryginalnego, a jednak jest coś w tym osieroconym, skrzywdzonym chłopcu takiego, co daje nam do zrozumienia, że każde nieszczęście kiedyś się kończy. Po nim przychodzi magia - prawdziwa magia życia, której nie dostrzegamy na co dzień. Uniwersalna prawda, w którą chce wierzyć każdy, bez względu na wiek. A "Harry Potter" nam na to pozwala, i za to jestem wdzięczna autorce.
|
Blada J. (11/2/13) | 2006-08-10 10:42:05 |
|   |
Książka ciekawa nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych. Siegając po tę ksiażkę zostaniecie wprowadzeni w świat magii, niesamowitych wydarzeń, mitycznych stworzeń, przezabawnych perypetii młodych czarodziejów. Ksiażka zawiera w sobie genialna satyrę na współczesne, konsumpcyjne spoleczeństwo, któremu przeciwstawiona jest społeczność czarodziejów. Nie jest to literatura fantasy w czystym tego słowa znaczeniu, ale zarówno wielbiciele tego gatunku, jak i wrogowie znajdą tu coś dla siebie ;)
|
|
 |
To początek wielopowieściowej historii chłopca, którego rodzice zostali zabici przez Voldemorta, a on uszedł z życiem, by walczyć z nim potem wielokrotnie. Tu poznajemy, w jaki sposób Harry dowiaduje się, że jest czarodziejem i jak funkcjować będzie w Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart, która jest dla niego czymś nowym i na początku niezrozumiałym. Harry pozna prawdziwych przyjaciół i z ich pomocą podejmie pierwszą walkę z Tym Kogo Imienia Nie Wolno Wypowiadać.
Omawiam w szóstej klasie tę książkę jako lekturę. Pozostałe tomy są już dość brutalne i na pewno nie wskazane do pracy znimi na lekcji. Ogólny pomysł opisania przygód Harrego uznaję za rewelacyjny.
|
|
|   |
Jest to jedna z moich ulubionych książek. Przedstawiony w niej magiczny świat zadziwia i fascynuje. Polecam ją wszystkim. Tym malutkim, którzy książkę poznają dzięki rodzicom i tym starszym, którzy by oderwać się od rzeczywistości ,,pochłaniają" przygody tego młodego czarodzieja oraz tym najstarszym-rodzicom, bo i oni chętnie poczytają o Harrym i jego znajomych. On i jego przyjaciele często pakują się w kłopoty, z których ratuje ich niezwykła inteligencja Hermiony, upór Rona oraz spryt i odwaga głównego bohatera.
|
|
|   |
Rowling stworzyła niezwykły świat żyjący tuż obok naszego, jej książki stały się nadzieją na powrót czytelnictwa wśród młodych. Chyba się udało. Też uwielbiam Harry'ego Potter'a. Wcześniej z wypiekami na twarzy śledziłem jego przygody. Z sympatią spoglądam na moich młodszych kolegów, którzy wkraczają w świat książek za rękę trzymając się Małego Czarodzieja. To przyjemna historia, historia o przyjaźni, odwadze. Przypomina o tych wartościach, które można tak łatwo zgubić biegnąc do szkoły. To nie jest wielkie dzieło na miarę mistrzów pióra. Ale wciąga, zabiera ze sobą do Hogwartu, byśmy wraz z kształcącymi się magami przeżyli wiele niesamowitych przygód.
|
dolek (10/1/11) | 2007-02-28 18:46:30 |
 |
Pierwsza cześć przygód młodego czarodzieja, ucznia Szkoły Magii i Czarodziejstwa, Harrego Pottera. Chłopiec żyjący dotychczas w zwykłym, niemagicznym świecie w domu swojego wujostwa, dowiaduje się, że jest czarodziejem, w dodatku wyjątkowym...... Książka nie tylko dla dzieci, ale dla każdego, kto chce się oderwać od naszej mugolskiej rzeczywistości. Polecam.
|
m_w (21/0/21) | 2007-03-02 15:08:36 |
 |
Debiutancka powieść angielskiej pisarki, której nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Książka zapoznaje nas z 11-letnim chłopcem i przenosi w niezwykły świat, w którym nie ma rzeczy niemożliwych. Poznajemy historię Harrego, który w dzieciństwie stracił rodziców ( rzekomo w wypadku samochodowym), jednakże z czasem poznajemy całkiem odmienną wersję wydarzeń...
Nie będę pisał więcej, żeby nie zepsuć przyjemności z czytania tej książki. Pierwszy tom z siedmiu zaplanowanych opowieści o przygodach małego czarodzieja.
|
sanya (26/2/28) | 2007-04-07 17:59:14 |
 |
Z serią o Harrym Potterze zetknęłam się mając jakieś 10 lat. Było to więc dawno ;). Pamiętam, że oczarowała mnie wtedy świeżość tej bajki. Wychowałam się na tych wiktoriańskich: Frances Hodgson Burnett i Lucy Maunt Montgomery, więc współczesny Harry Potter zaskoczył mnie lekkością pióra i poczuciem humoru. Bawiłam się świetnie.
Czas jednak jest nieubłagany, dorosłam i znacząco zmieniły się moje gusta literackie. Harry'ego Pottera czytam dalej, wiernie kupuję kolejne tomy, ale dzisiaj do twórczości pani Rowling podchodzę bardziej krytycznie.
Uderza mnie najbardziej poczucie humoru. Kiedyś głośno śmiałam się czytając Harry'ego, dziś te żarty budzą niesmak. Bo opierają się głównie na wyzywaniu (Harry "zjedzie" Malfoya, Ron się śmieje i mamy frajdę(?)). Nie ma tam poczucia humoru na poziomie powiedzmy gimnazjalisty (a ja i ten okres mam już dawno za sobą). Rowling jest niewybredna, pomysłów i świeżości też już brakuje.
Polecam tą książkę dzieciom, w dzisiejszych czasach Harry'ego trzeba znać, ale nieco starszym czytelnikom proponuję inne lektury. I dochodzę do wniosku, że te XIX-wieczne powieści dla dzieci miały coś, czego na próżno szukać we współczesnych bestsellerach.
|
|
|   |
Pierwsza część siedmioksiągu Rowling, zdecydowanie najsłabsza i najbanalniejsza, nie pozbawiona jednak zarówno walorów literackich, jak wychowawczych, a przy tym nienatrętna w dydaktyzmie. Lektura dla zdecydowanie młodszych dzieci - co potwierdza założenie autorki, by mały czytelnik dorastał razem z bohaterem. Pierwsza i szósta część to książki dla zupełnie różnych dzieci, i nie ma co stawiać ich na półce malucha obok siebie.
Inicjacyjna opowieść o chłopcu, niepasującym do rzeczywistości, w której żyje, i jego transgresji do Innego świata oraz podejmowanych tam próbach, realizuje mityczny model Campbellowskiej podróży. Dzięki temu, powieści Rowling spełniają wszystkie warunki, które, według psychologii głębi, musi posiadać baśń. Lektura staje się modelem inicjacji, a książka - drogą ku dorastaniu. I "Harry Potter" ocalił tę zapomnianą funkcję dziecięcej literatury - co powinno być oczywiste nawet dla tych, którzy z psychologami pokroju Bettelheima chcieliby się spierać długo i jałowo.
Wyjątkowość pozycji wyczuli młodzi czytelnicy, dodatkowo uwiedzeni kreacją Innego świata - tu, jak w baśni, równie groźnego, co ponętnego; a także dorośli, doceniający psychologiczno-antropologiczno-społeczną rangę książki, urzekającą wizję świata przedstawionego i lepszy z części na część warsztat pisarki.
|