|
 |
Nota wydawcy:
Nigdziebądź” to postmodernistyczna powieść o lojalności, miłości i odwadze, i sensie istnienia.
Richard Mayhew, główny bohater, prowadzi życie podobne do każdego z nas – pracuje w firmie, ma przyjaciół, a także piękną narzeczoną Jessikę, z którą planuje wspólną przyszłość. Jednak pewnego dnia jego dotychczasowe życie ulega diametralnej przemianie. Na ulicy spotyka ranną dziewczynę, której udziela pomocy – od tego momentu staje się mieszkańcem Londynu Pod, leżącego w kanałach i podziemnych przejściach Londynu Nad. Poprzez tę „małą” zmianę staje się niewidoczny dla normalnych ludzi. Nie mając zbyt wielkiego wyboru, Richard postanawia towarzyszyć Drzwi (bo tak ma na imię owa dziewczyna), która jest ścigana przez okrutnych morderców: Pana Croupa i Pana Vandemara. W międzyczasie dołącza do nich tajemnicza Łowczyni i jeszcze bardziej tajemniczy Markiz de Carabas. Razem postanawiają odnaleźć legendarnego anioła Islingtona, który jako jedyny może im pomóc: Richardowi wrócić do jego świata – Londynu Nad, a Drzwi odkryć sekret związany z tragiczną śmiercią całej jej rodziny. Książka ta niesie także dość smutne przesłanie na temat tego, jak życie potrafi być szare i monotonne w realnej rzeczywistości. Przeniesienie Richarda do nierzeczywistego świata jest dla niego ratunkiem przed nudą znajdującą się tuż za oknem.
|
|
 |
"Nigdziebądź" to powieść z klimatem. Jak tylko zacznie się ją czytać to ma się wrażnie istnienia jakiegoś świata obok nas. Zresztą o tym właśnie jest "Nigdziebądź". Główny bohater - Richard Mayhew - przez przypadek dostaje się do świata niedostrzegalnego dla zwykłych ludzi - Londynu Pod, sam stając sie w ten sposób dla nich niewidzialny. Próbując wrócić do swojego świata poznaje cały Londyn Pod i prawa nim rządzące, poznaje przyjaciół i... anioła.
Książka została wydana w serii "Andrzej Sapkowski Przedstawia" co już samo mówi za siebie. Jeśli kogoś to nie przekonuje to mogę mu wysłać mailem napis "Lukaszkuch Przedstawia" (po wydrukowaniu i umieszczeniu na okładce idealnie zachęca do przeczytania książki).
|
Jale (126/1/127) | 2006-07-28 13:08:26 |
 |
To bardzo ciepła, sympatyczna książka pełna magii i ładnych stwierdzeń (moje ulubione: "- Lubisz koty?; - Tak, oczywiście.; - To udko, czy pierś?" :), świetnie się czytająca, ale - niestety - dość wtórna. Bardzo podobne w konstrukcji i klimacie książki napisali (i to wcześniej) Tanya Huff (przeurocza "Brama mroku i krąg światła") i Emma Bull (dość słaba "Wojna o dąb"). Mimo to i tak polecam "Nigdziebądź", bo nawet jeśli jest wtórna, to i tak jest świetną i mądrą rozrywką.
|
|
 |
Wyjątkowy klimat, wciągająca historia, barwny język, zabawne do łez sytuacje, istotne myśli zawarte w "Nigdziebądź" sprawiają, że to książka wyjątkowa. W dużym stopniu o ludziach, ich zachowaniach, postępowaniu tak często błędnym, niepoważnym. Polecam wszystkim; to książka, którą warto poznać. Trudno być zawiedzionym - świetna lektura.
|