reniza (139/0/139) | 2006-09-16 15:15:59 |
 |
„Saga o Ludziach Lodu” to powieść – rzeka, o rzadko dotąd spotykanej w Polsce tematyce. Margit Sandemo opisuje dzieje rodu, którego protoplastą był Tengel, który oddał swą duszę diabłu w zamian za całkowitą władzę i powodzenie. Historia jego rodu toczy się od XII wieku do czasów współczesnych….
W tym tomie umiera Sunniva, córka Sol, wydając na świat Kolgrima - następnego obciążonego przekleństwem Ludzi Lodu. Poznajemy dzieje Irji z Eikeby, ociężałej dziewczynki z wielodzietnej rodziny. Żegnamy się już ze schorowaną Silje i jej mężem Tengelem. Burz powaliła dwa drzewa z Lipowej Alei….
|
keoog (160/6/166) | 2006-11-28 20:07:27 |
 |
Najsmutniejsza, ale myślę, że również najbardziej naiwna z książek o LL, które czytałam.
Tym razem Sandemo wprowadza czytelnika w świat wiejskiej dziewczyny, która marzy o ślubie z baronem. Jak w większości tego typu powieści, udaje jej sie to (czy kogoś jeszcze to dziwi? ;))
Autorka także, ot tak po prostu, brutalnie kończy żywot dobrych aż do bólu, Silie i Tengela.
Niemniej polecam - dla każdego kto lubi się choć na chwilę oderwać od spraw przyziemnych.
|
olcia (9/1/10) | 2007-04-17 19:08:48 |
 |
Tom czwarty "Sagi"- nie ma dokładnie określonego bohatera, najpierw opowiada o miłości Taralda i Sunnivy, a potem o miłości Irji do Taralda i wychowywaniu nieszczęśliwego Kolgrima.
Książka dość nudna, fabuła jest rodem z bajki - biedna wiejska dziewczyna zakochuje się w cudownym baronie, a on po wielu perypetiach docenia ją i wyznaje miłość. Nie brak też czarnego charakteru - małego trola Kolgrima. Książka ogółem dosyć nieciekawa. O historii Ludzi Lodu także nie dowiadujemy się niczego bliższego.
|
gosia (20/1/21) | 2007-04-22 19:42:51 |
 |
Ta część poświęcona jest nieszczęśliwej miłości Haralda i Sunnity. Młodzi nie chcą słychać rad swojej rodziny i mimo wszystko postanawiają być razem. Niestety ich związek staje się tragiczny w skutkach, nie tylko dla nich obojga, ale też dla całego rodu Ludzi Lodu…
Po trzech świetnych książkach musiał przyjść czas na gorszą. Ta część nie wnosi nic nowego w historię Ludzi Lodu, a fabuła jest po prostu nudna i strasznie się przeciąga. Odradzam.
|